Stres i jego skutki
Ze stresem borykamy się od najmłodszych lat życia. Każda nieobecność matki jest dla dziecka potężnym stresem szczególnie we wczesnych fazach życia. W dalszych latach nie jest bynajmniej lepiej. Stresujemy się w sytuacjach ekspozycji społecznej, w szkole, w pracy, na ulicy, nawet na urodzinach u Cioci. Im więcej stresu w naszym życiu tym skutki poważniejsze. Stres stresowi nie równy.
A w dniu publikacji artykułu mamy pewną rocznicę. Minęło własnie 5 lat (29.03.) od zapoczątkowania badań opublikowanych przez czasopismo „Frontiers of Psychiatry” O czym zatem traktowały badania skoro przypominamy to po 5 latach?
Badania dotyczyły wpływu pierwszej fazy pandemii 2020r. na zdrowie psychiczne. Objęły 12 krajów i nie pokazały niczego nowego choć potwierdziły, nieobserwowaną dotychczas w czasie pokoju, skale zjawisk. Pierwsza faza zamknięta miedzy marcem 2020r i końcem maja 2020r., która dotyczyła badań, miała silny i negatywny wpływ na zdrowie psychiczne ludzi. Nowością tych badań może być jednak niebywała skala zjawiska, dotykająca równocześnie setek milionów ludzi na wszystkich kontynentach. Na plus należy także zaliczyć głębsze wnioski zmian w zakresie funkcjonowania mas mediów oraz konkretne propozycje wprowadzenia nowych rozwiązań.
Doktor Ali Jawaid w badaniach on-line stawiał za cel określenie wpływu potężnego stresora jakim była pandemia na zdrowie psychiczne ludzi. Stresor ten miał charakterystyczne cechy, które czynią go wyjątkowym poprzez;
- globalny obszar występowania, który eliminuje możliwość uniknięcia stresora
- skomasowany przekaz medialny, w większości zgodny, wzmacniający działanie stresora. Ten element skłonił badaczy do postulowania pewnych zmian o czym niżej
- restrykcje ze strony dwóch środowisk, które odgrywają znaczącą i pozytywną rolę w naszym życiu; państwa i pracodawcy
- ograniczenie działalności instytucji uznawanych powszechnie za pomocowe
- restrykcje w obszarach więzi społecznych, często bezalternatywne. Ten element też znalazł się wśród postulatów końcowych z badań
- zmniejszenie i ograniczenia w aktywności fizycznej – jak wyżej
- powszechne poczucie braku sprawstwa i bezsilności
- zmniejszenie i ograniczenie potrzeb wyższego rzędu na rzecz potrzeb podstawowych
- ograniczenia i cenzura w dostępie do informacji (monoprzekaz)
To jedno z niewielu badań o zakresie światowym (bez Afryki) oceniające wpływ pandemii roku 2020 na zdrowie psychiczne, właśnie z czasu pierwszej globalnej fali (najsurowsze środki blokujące gdy internet stał się domyślnym sposobem komunikacji osobistej i zawodowej).
Samo badanie składające się z dwóch etapów było prowadzone w dniach od 29 marca 2020r. do 30 maja 2020r. wyłącznie przez kanały komunikacji elektronicznej. Druga faza badań ograniczyła się tylko do danych z Europy w tym z Polski (n=1110). Łącznie przeanalizowano 12 817 odpowiedzi, które posłużyły badaczom do analizy i wnioskowania.
Czynniki kategorialne badań obejmowały płeć, status zamieszkania, poziom wykształcenia, status zatrudnienia, bycie pracownikiem służby zdrowia, pracę zdalną z domu, zadowolenie z reakcji pracodawcy na pandemię, zadowolenie z reakcji państwa (rządu kraju) na pandemię, status izolacji domowej, poziom interakcji z rodziną i przyjaciółmi, korzystanie z mediów społecznościowych, zdolność do dzielenia się obawami ze specjalistą zdrowia psychicznego, zdolność do dzielenia się obawami z rodziną i przyjaciółmi, wcześniejsze narażenie na sytuację kryzysu, wcześniejsze narażenie na traumę, poziom ekstrawersji, optymizm co do rozwiązania pandemii i autonomię jednostek w tej sytuacji.
W badaniach wykorzystano kwestionariusze samooceny Światowej Organizacji Zdrowia WHO-20 (SRQ, ocena ogólnych zaburzeń psychicznych), Skali wpływu zdarzeń (zmodyfikowany IES, ocena ryzyka PTSD) i Inwentarz depresji Becka II (BDI, ocena depresji).
Z wyników badań należy odnotować;
- ponad połowa Polaków ucierpiała w I fazie kryzysu skarżąc się na pogorszenie stanu swojego zdrowia psychicznego. Wśród objawów wyróżnionych w badaniach były zaburzenia snu i bezsenność jako pierwsze przedkliniczne objawy lęków i depresji.
- zauważalne różnice SRQ (samoocena ogólnych zaburzeń psychicznych) w rożnych państwach zależnie od restrykcji jakim poddawani byli mieszkańcy. Np. Kanada ze wskaźnikiem SRQ ponad 80%.. Polska – 54%
- kobiety gorzej zniosły czas ograniczeń i lockdawn’ów, wyższe wskaźniki SRQ
- wysiłek fizyczny działa ochronnie i zmniejsza wpływ traumy na zdrowie badanych
- większe niż zazwyczaj korzystanie z internetu (np.nauka zdalna i pozyskiwanie informacji z mediów) działało negatywnie na badanych
- osoby starsze i środowisko medyków lepiej zniosły czas traumy (badacze tłumaczą ten fakt mniejszym uzależnieniem od nowych mediów informując, o ostrożności we wnioskowaniu ze względu na mała reprezentatywność)
- najsilniejszym czynnikiem traumatyzującym (stresorem) było poczucie braku kontroli nad możliwościami własnych kontaktów społecznych (przymusowe izolacje)
- osoby ze zdiagnozowanymi zaburzeniami psychicznymi zniosły restrykcje gorzej niż osoby zdrowe
- możliwość kontaktów międzyludzkich w tym z osobami ważnymi obniżała wartość SRQ (ogólnych zaburzeń psychicznych)
- „media mogłyby odegrać ważną rolę w promowaniu optymizmu i pozytywnego nastawienia” czym przyczyniły by się do zmniejszenia negatywnych skutków psychologicznych (dodajmy i innych o których poniżej
- zespół dr Ali J. zgłasza potrzebę powstania aplikacji zdrowotnych, które pozwalałaby osobom koordynować ćwiczenia fizyczne ze swoimi przyjaciółmi i/lub członkami rodziny. Byłaby to pozytywna odpowiedź na dwa poruszane w badaniach zagadnienia; powszechne poczucie osamotnienia, które zwiększa wskaźnik SRQ i ćwiczeń fizycznych zmniejszających negatywne skutki stresora (rola neuroprzekaźników takich jak endorfiny, anandamid i kilkudziesięciu innych)
Zobacz opis badania z oryginału
Do wniosków tych należy dodać inne, mierzalne, znane objawy (PTSD post-traumatic stress disorder) oddziaływania traumy na ludzi, wykraczające poza pogorszenie się stanu psychicznego (wskaźnik SRQ samooceny badanych, który jest wysoce subiektywny a stąd zmienny). Do tych objawów należą;
- przewlekłe napięcia mięśniowo-szkieletowe
- bóle kostno-stawowe w tym barków, pleców i kręgosłupa (fibriomialgie)
- utrzymujące się zmęczenie (szybka męczliwość)
- problemy z perystaltyką skutkujące m.in. zaburzeniami metabolicznymi
- zmniejszenie się hipokampa skutkujące w dłuższym czasie demencją lub zaburzeniami pamięci (bardzo częsty skutek silnego stresu, traumy)
- podwyższenie poziomu kortyzolu i markerów stanów zapalnych
- obniżenie odporności immunologicznej organizmu
- wzrost zachorowań na tzw choroby autoimmunologiczne
Nota bene należy zauważyć, że spora część w/w dolegliwości była integralną, choć indywidualną, częścią objawów samej choroby w trakcie pandemii. Co podsumowując dają nam dane z badań?
Niby nic odkrywczego ale wartego popularyzacji, szczególnie w obecnej dobie. Badania potwierdzają, skądinąd krytykowaną na pewnym etapie przez PARPA,, zależność zdrowego stylu życia w którym obok nauki, pracy jest czas na sporą dawkę aktywności fizycznej (ta zmienia bardzo dużo w życiu i zachowaniach młodego człowieka). To samo dotyczy aktywności społecznej w której mamy przyjaciół w realnym zasięgu i odbiorze. Wychowanie poprzez sport? Jak widać to ma potwierdzenie w badaniach. Aktywny fizycznie młody człowiek ma mniejszy wskaźnik SRQ, który wskazuje na ogólne zaburzenia psychiczne, skłonność do lęków i depresji. Z tym obecnie mamy poważny problem. I druga uwaga z badań – potrzeb społecznych człowieka, mimo wielu zabiegów, nie da się w pełni zastąpić kontaktem zdalnym. To szczególnie ważne w życiu i rozwoju młodzieży aby być z innymi, być akceptowanym, uczyć się nowych zachowań. I oby tak pozostało.,
Prace badawcze o których mowa były finansowane przez Centrum Doskonalenia Nenckiego-EMBL w zakresie neuroplastyczności i chorób mózgu: projekt BRAINCITY, realizowany w ramach programu Międzynarodowej Agendy Badawczej Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pracami kierował Dr Ali Jawaid, który jest lekarzem-naukowcem, z wykształceniem w zakresie zarówno neurologii klinicznej, jak i podstawowej. Jest absolwentem Aga Khan University.


