Ku samodzielności
Pod redakcją naukową dr Mirosława Mielczarka ukazała się niezwykle cenna monografia pt; „Ku samodzielności”. „Treści publikacji prezentują wieloaspektowe spojrzenie na problematykę przygotowania wychowanków placówek resocjalizacyjnych do samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie. Autorzy, reprezentujący środowiska naukowe, jak również praktyczne, podejmują próbę odpowiedzi na pytania o skuteczność aktualnych rozwiązań, ich ograniczenia, a także możliwe kierunki rozwoju wsparcia młodych ludzi w procesie wychodzenia z instytucjonalnej opieki ku dorosłości i samodzielności. Tym zagadnieniom zostało poświęconych jedenaście tekstów, napisanych przez trzynastu Autorów”.
Publikację otwiera bardzo ciekawy artykuł oparty o dwie teorie rozwoju człowieka. Jedną bardzo dobrze znaną (uczenia się i modelowania A. Bandury) oraz nową, sformułowaną pod koniec ubiegłego wieku, teorie Urie Bronfenbrenner’a, który opisał tzw. środowiskową teorie rozwoju dziecka.
Abstrahując od treści samego artykułu Zbigniewa Formelli pt „Młody człowiek a instytucja. Niektóre aspekty resocjalizacji w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych w świetle teorii Alberta Bandury i Urie Bronfenbrennera” do którego lektury zachęcamy tak jak i wszystkich pozostałych autorów, przypomnijmy o czym mówił Bronfenbrenner w swej teorii rozwoju.
Teoria ta choć trudna do jednoznacznego sfalsyfikowania, w wielu aspektach z zakresu psychologii i socjologii zyskuje na znaczeniu (szczególnego znaczenia teoria nabrała w czasie pandemii 2020r., kiedy to nastąpiły nagłe, ostre i jednoczesne zmiany w wielopoziomowych składnikach środowiska ludzi; szkoła, media, ulica, relacje, komunikacja, normy i wartości, kultura, widzianych w perspektywie mikro-makroskali oraz zmian w czasie). Teorie A.Bandury i E.Bronfenbrenner’a nie są sprzeczne lecz uzupełniające się. Elementem łączącym jest środowisko (choć obaj badacze widzą inaczej rolę tego środowiska w rozwoju dziecka). Bronfenbrenner i jego mało znana teoria* jest tym bardziej ciekawa, że modele rozwoju i zachowania się ludzi np. pod wpływem mediów, biedy, nierówności, migracji czy stresu często opierają się właśnie na niej, podkreślając wzajemne relacje i wpływ (np. stres rodziców dziecka w ich pracy zaburza relacje rodzinne – mezosystem – co z kolei zmienia zachowania dziecka widoczne w dłuższym czasie – chronosystem – nie tylko w jego ocenach ale i wyglądzie, biologi snu, relacjach, zgłaszanych problemach emocjonalnych itd. itd.). Niestety (dla badań naukowych i falsyfikacji teorii) teoria Bronfenbrenner’a ze względu na swoją złożoność nie wskazuje jednoznacznie na efekty deterministyczne ale podkreśla tylko ich kontekstowy współzależny charakter. To znaczy, że na podstawie tej teorii nie opiszemy rozwoju dziecka wychowywanego w spauperyzowanym lub zubożałym w potrzeby środowisku np. przytuliska dla matki z dzieckiem ale jako pedagodzy, psycholodzy czy wychowawcy, powinniśmy wiązać sytuację z modelem „środowiskowym” wzajemnych powiązań emocjonalnych, behawioralnych i poznawczych z uwzględnieniem czasu tych zmian. Teoria Bronfenbrenner’a (przypominając teorie mechanicznych powiązań w tzw „efekcie motyla”) jest jak mapa, która pokazuje, gdzie szukać przyczyn zachowania dziecka. W obu teoriach nawet drobne czynniki mogą znacząco wpływać na dalszy rozwój, zmieniając przebieg zdarzeń Jednak jest miedzy nimi olbrzymia różnica. Płaczące niemowlę zmienia zachowanie rodziców tak jak uśmiechnięty uczeń wpływa na postawę nauczyciela. Podobnie poetycki trzepot skrzydeł motyla, może wpływać na masy powietrza wywołując huragan na drugiej półkuli. W teorii chaosu jednak tornado nie „negocjuje” z motylem. W teorii Bronfenbrenner’a czyli w rozwoju społecznym ludzi zachodzi ciągła negocjacja we wciąż zmieniającym się środowisku.
Teoria „środowiskowa” Bronfenbrenner’a mimo wielu braków naukowych, ma cel praktyczny w postaci optymalizacji procesu diagnozy i planu działań naprawczych. Zrozumienie systemu w jakim rozwija się dziecko służy temu właśnie, by praktycznie, nauczyciel, wychowawca, pedagog i psycholog szkolny, by ci wszyscy „pomagacze”, mogli interweniować wobec przyczyn a nie skutków, które często mylą np. skupiając się na dziecku i jego deficytach a nie dostrzegając lub zaniedbując wpływ środowiska.
W publikacji czytelnik znajdzie też dwa artykuły samego redaktora naukowego. Mianowicie; „Przygotowanie wychowanków młodzieżowych ośrodków wychowawczych do samodzielności obywatelskiej na przykładzie badań własnych” oraz „Wiedza, postawy i doświadczenia nieletnich z młodzieżowych
ośrodków wychowawczych w zakresie zażywania substancji psychoaktywnych”.
Publikacja zawiera jeszcze kilkanaście ciekawych, pragmatycznych i równie intrygujących artykułów do których lektury zapraszamy w ramach całej książki „Ku samodzielności” pod redakcją naukową dr Mirosława Mielczarka. Zobacz wstęp
ps. Książkę można kupić przez Wydawnictwo AHE w Łodzi
*teoria Bronfenbrenner’a w Polsce jest na tyle mało znana, że często określa się ją jako „ekologiczną” teorią rozwoju dziecka, myląc środowisko z ekologią.



