Nawyk czy zaburzenie
„To pierwsze badanie, które bezpośrednio udowadnia, że smartfony mogą fizycznie zmieniać mózg jak narkotyki” – dr A. Kim (redaktor Nature Mental Health).
Zespół naukowców z Seoul National University zbadał, czy uzależnienie od smartfonów wykazuje podobieństwa neurobiologiczne z uzależnieniami od substancji (np. narkotyków, alkoholu) i innych zachowań kompulsywnych (np. hazard).
Przebadano 120 młodych ludzi (18-30lat) podzielonych na grupy; uzależnieni od smartfonów (wg skali SARS). Gruce kontrolna stanowili użytkownicy umiarkowani. Techniki zastosowane w badaniach:
- fMRI – pomiar aktywności mózgu podczas:
- Otrzymywania powiadomień,
- Scrollowania mediów społecznościowych,
- Próby powstrzymania się od użycia telefonu.
- Testy behawioralne – ocena kontroli impulsów i objawów abstynencyjnych.
- Dane zestawiono z wynikami osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych (z wcześniejszych badań).
Kluczowe wyniki badań Zmiany w układzie nagrody:
- Hiperaktywność w jądrze półleżącym (NAcc) w odpowiedzi na:
- Dźwięki powiadomień (+215% aktywności vs. grupa kontrolna),
- „Lajki” w mediach społecznościowych.
- Wzorzec identyczny jak w uzależnieniach od kokainy (por. Volkow et al., 2019).
Dysfunkcja kory przedczołowej (kontrola zachowania):
- Spadek aktywności o 30% w grzbietowo-bocznej korze przedczołowej (DLPFC) przy próbach ograniczenia używania telefonu.
- Konsekwencje:
- Gorsza kontrola impulsów (potwierdzone testem Stroopa),
- Objawy podobne do głodu narkotykowego (niepokój i lęk, drażliwość i agresja, silne natrętne pragnienie skorzystania z smartfonu, dysforia-głęboki smutek i anhedonia, zaburzenia snu, problemy z koncentracja uwagi).
Wnioski kliniczne w odniesieniu do kryteriów uzależnienia od smartfonów w standardach DSM-5:
- 89% uzależnionych od smartfonów spełniało ≥5 kryteriów DSM-5 dla zaburzeń związanych z substancjami psychoaktywnymi oraz zachowaniami kompulsywnymi. Spełnianie 4-5 kryteriów diagnozowane jest jako uzależnienie umiarkowane. Ciężkie to sześć lub więcej. (wszystkich kryteriów DSM-5 dla tej jednostki podaje 11)
Badania nie obejmowały porównań z zakresu objawów fizycznych (drżenia mięśni, nudności, biegunki, bólów mięśni i stawów, zlewnych potów, zwiększenia wrażliwości na ból, kołatania serca, skoków ciśnienia krwi, zmian apetytu charakterystycznych dla pewnych grup substancji) oraz objawów behawioralnych (te objawy klasyfikuje standaryzacja DSM-5). Badania skupiały się na obrazie fMRI mózgu, który jest łatwo standaryzowany i porównywalny. Wyniki dla wielu naukowców nie są zaskoczeniem. Monza było się ich spodziewać. Waga tych badań polega na precyzyjnym, mierzalnym porównaniu funkcjonowania mózgu osób uzależnionych chemicznie od tych uzależnionych od telefonów.
Powyższe wyniki dają realne argumenty do pytania czy przed smartfonouzależnienim należy chronić dzieci np w szkole? Czy rodzice, nauczyciele, wychowawcy powinni zapobiegać tym uzależnieniom z taka samą determinacją i powagą? Odpowiedź tak czy nie musi uwzględniać skutki tych uzależnień, a skoro są podobne lub takie same, odpowiedź jest tylko jedna. Pora opóźniać wiek inicjacji internetowo-telefonicznej dla dobra rozwoju dzieci. Dawanie w prezencie na 7-me urodziny dziecka, telefonu lub tabletu, należy uznać za niewłaściwe i nieprzemyślane. Tworzenie stref wolnych od uzależnień, jakimi są szkoły, powinno traktować oba zagrożenia, te chemiczne i smarfonowe, na podobnym poziomie zaangażowania.
Artykuł napisany na podstawie informacji z Nature Mental Health. „Smartphone addiction shares striatal hyperactivity and prefrontal hypoactivity with substance dependence: Evidence from fMRI and behavioral studies”
(Lee et al., Nature Mental Health, 2025)


